|
||||||||
|
||||||||
|
Zobacz także
|
Kontrola na legitymacjęNa skutek zmian Ordynacji podatkowej wprowadzonych od początku tego roku obecnie kontrolerzy podatkowi, aby wszcząć kontrolę podatkową, mogą pod nieobecność właściciela firmy okazać legitymację służbową jego pracownikowi, a nawet osobie wykonującej czynności na rzecz kontrolowanego. Od 1 stycznia 2007 r. zaczęły obowiązywać nowe przepisy Ordynacji podatkowej (dalej: o.p.) dotyczące kontroli podatkowej. Ustawodawca rozszerzył w nich uprawnienia kontrolerów. Wzbudzająca największe kontrowersje wśród podatników i ekspertów jest zmiana dotycząca zasad przeprowadzania tzw. kontroli na legitymację. Zasady kontroli na legitymację Obecnie w razie nieobecności przedsiębiorcy kontrolerzy podatkowi będą mogli wejść do firmy po okazaniu pracownikowi legitymacji służbowej, bez pisemnego uzasadnienia. Na gruncie starych przepisów organ kontroli podatkowej mógł wprawdzie przeprowadzać kontrolę po uprzednim okazaniu legitymacji w przypadku, gdy okoliczności faktyczne uzasadniały niezwłoczne podjęcie kontroli, w szczególności gdy istniało ryzyko utraty materiału dowodowego lub uzasadnione prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego. Zgodnie jednak z art. 284a § 1 o.p., regulującym tryb takiej kontroli, krąg osób, którym można okazać legitymację przed wszczęciem kontroli, był ograniczony do:
W przypadku jednak, gdy nieznane są dane identyfikacyjne osoby kontrolowanej, upoważnienie takie organ dostarcza po ustaleniu tych danych. WAŻNE Ustawodawca przewidział zastrzeżenie, które ma na celu zabezpieczenie interesów kontrolowanego. Otóż nie stanowią dowodu w postępowaniu podatkowym dokumenty z czynności kontrolnych dokonanych z naruszeniem obowiązku doręczenia kontrolowanemu lub innej określonej ustawowo osobie upoważnienia do przeprowadzenia kontroli w terminie. Dyskusyjność rozwiązań Pracownicy kontrolowanego lub inne osoby wykonujące czynności na rzecz kontrolowanego, którym okazano legitymację, są zobowiązane umożliwić wykonywanie czynności kontrolnych. Należy jednak zauważyć, że problemy mogą się pojawić w sytuacji, jeżeli kontrolujący będzie kierował żądania wykraczające poza zakres kompetencji tych osób. Przykład Kontrolerzy w siedzibie firmy, gdzie chcą przeprowadzić kontrolę, zastają ekipę remontową innej firmy, która właśnie wykonuje zlecony remont budynków firmy kontrolowanego. Kierując się zapisem ustawowym, że legitymację można okazać również innym osobom wykonującym czynności na rzecz kontrolowanego w miejscu wszczęcia kontroli, można by dojść do wniosku, że kontrolerzy mogą rozpocząć kontrolę, okazując legitymację pracownikom obcej firmy wykonującej remont. Taka jednak interpretacja powyższego zapisu prowadziłaby do absurdalnych sytuacji. Analizując wprowadzone przepisy łatwo wychwycić cel, jaki przyświecał Ministerstwu Finansów przy wprowadzaniu powyższych zmian. Regulacja ma zapobiec sytuacjom, gdy podatnicy uchylali się od wszczęcia kontroli, unikając kontrolujących lub niewyznaczając upoważnionych osób. Obecnie nie będzie to możliwe, gdyż do wszczęcia kontroli wystarczające będzie okazanie legitymacji któremukolwiek pracownikowi kontrolowanego. Ponadto, jak czytamy w uzasadnieniu do rządowego projektu powyższych zmian, przepis taki jest niezbędny, aby skuteczniej kontrolować używanie przez podatników kas fiskalnych oraz handel uliczny. Do tej pory, zdaniem rządu, nie były one skuteczne, gdyż podatnicy nie dopuszczali do ich przeprowadzenia bez imiennego upoważnienia. Powstaje pytanie, czy przepisy spełnią swą rolę i czy nie będą prowadzić do nadużyć ze strony urzędników. Zdaniem ekspertów omawiane przepisy dają obecnie zdecydowanie szersze uprawnienia urzędnikom skarbowym, którzy będą mogli kontrolować również te miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, w których w danej chwili nie ma kontrolowanego przedsiębiorcy, jak też jego upoważnionego reprezentanta. Co więcej, niektórzy uważają, że stosowanie tego nowego zapisu ustawy może doprowadzić do tego, iż podatnik może nawet nie wiedzieć, że jest kontrolowany, aż do momentu doręczenia mu imiennego upoważnienia do przeprowadzenia kontroli, czyli najpóźniej trzy dni po wszczęciu kontroli. Wszczęcie kontroli w tym trybie nie odbiera wprawdzie podatnikowi prawa do czynnego udziału podczas kontroli podatkowej, a w szczególności do składania wyjaśnień. Pozwala jednak w początkowej fazie kontroli na działanie kontrolerów nawet bez udziału zainteresowanego podatnika. Wnioski Reasumując należy podkreślić, że nadal podstawowym trybem przeprowadzania kontroli podatkowej jest kontrola na podstawie pisemnego upoważnienia naczelnika właściwego urzędu, zaś kontrola "na legitymację" stanowi wyjątek od tej reguły, który ma zastosowanie tylko w szczególnych, wymienionych w Ordynacji podatkowej przypadkach. Marek Michalec Autor jest konsultantem podatkowym Podstawa prawna
Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie opublikowania go w piśmie.
|
S2pXSLTransformator::missingFileError :: Plik z szablonem XSL /htdocs/e-podatnik.pl/epodatnik/xml/spisy_tresci_czasopism/doradca_podatnika/633.xml NIE ISTNIEJE !!!
|
||||||
|
||||||||