|
||||||||
|
||||||||
|
Zobacz także
|
Potrącanie wierzytelnościPotrącenie wierzytelności jest wygodnym sposobem rozliczenia się z kontrahentem. Jeżeli dwie osoby są sobie jednocześnie winne pieniądze, to wystarczy, że jedna z nich złoży drugiej oświadczenie
o potrąceniu i obie wierzytelności ulegną wzajemnemu umorzeniu do wysokości wierzytelności niższej.
Potrącenie, określane również jako kompensacja, może być stosowane, gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami. Każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej (art. 498 k.c.). WAŻNE
Dłużnik i wierzyciel sami mogą określić warunki i skutki w przypadku potrącenia umownego. Natomiast do potrącenia ustawowego dochodzi wtedy, gdy wierzytelności są możliwe do dochodzenia przed sądem lub innym organem. Wierzytelności takie mogą pochodzić z innych umów, a więc mogą one zostać nabyte w drodze przelewu od innego przedsiębiorcy. Należy jednak pamiętać, że wzajemne rozliczenie należności ma w rozliczeniach pierwszeństwo, a to znaczy, że np. sprzedaż takiej wierzytelności może być nieskuteczna. Skutek potrącenia jest identyczny ze spełnieniem świadczeń przez obie strony. Jeśli przedmiotem potrącenia są wierzytelności o jednakowej wartości, obydwie ulegają umorzeniu w całości. CZY MOŻNA POTRĄCIĆ CUDZĄ WIERZYTELNOŚĆ? Można potrącić własną wierzytelność przeciwko wierzytelności drugiej strony, natomiast inne osoby nie mogą tego zrobić. Jest jednak wyjątek. Przewiduje go art. 883 § 1 k.c., w którym poręczycielowi przyznano uprawnienie do potrącenia wierzytelności dłużnika głównego, nawet wbrew jego woli, z wierzytelności wierzyciela. Oznacza to, że osoba poręczająca ma prawo potrącić wierzytelność dłużnika względem wierzyciela, gdyż jest współodpowiedzialna za spłatę długu. W razie niewywiązywania się dłużnika z obowiązku spłaty długu, poręczyciel może dochodzić swoich praw na drodze sądowej. W razie śmierci dłużnika poręczyciel nie może powoływać się na ograniczenie odpowiedzialności spadkobiercy wynikającej z przepisów prawa spadkowego (art. 883 § 3 k.c.). WARTO WIEDZIEĆ
W niektórych przypadkach można również dokonywać potrąceń wierzytelności przedawnionych. Można to zrobić w chwili, gdy potrącenie stało się możliwe, a przedawnienie roszczenia jeszcze nie nastąpiło (art. 502 k.c.). Innymi słowy, gdy roszczenie jednej strony było już wymagalne, a roszczenie drugiej jeszcze nie było przedawnione. Potrącenia może dokonać każda ze stron przez jednostronne oświadczenie woli, skierowane do drugiej. Staje się ono skuteczne z chwilą doręczenia kontrahentowi. Oświadczenie (zgodnie z art. 499 k.c.) ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe (powstały prawne przesłanki do potrącenia). Dokonanie samego potrącenia jest proste. Wystarczy, że wierzyciel dokona zakupu towaru lub zamówi usługę u swojego dłużnika przez co zaciągnie zobowiązanie, za które rozliczy się wierzytelnością dłużnika. WYŁĄCZENIA Kodeks cywilny (w art. 505) wyłącza od potrącenia wierzytelności:
KONWERSJA Dochodzenie swoich roszczeń na drodze postępowania egzekucyjnego nie zawsze przynosi pożądany przez wierzyciela skutek. Jeżeli dłużnikiem jest spółka z o.o., można spróbować zmienić spłatę zadłużenia i zastosować konwersję (w razie nieważności czynności prawnej, przy równoczesnym spełnieniu przesłanek ważności innej czynności prawnej, przyjmuje się w braku odmiennej woli strony, że dokonana została tylko ta druga ważna czynność prawna). Polega ona na tym, że w zamian za wierzytelności wierzyciel może otrzymać udziały w spółce dłużnika. Z wnioskiem o dokonanie konwersji występuje najczęściej dłużnik. Aby konwersja była skuteczna, na jej dokonanie muszą wyrazić zgodę obydwie strony. Do konwersji wierzytelności na udziały konieczna jest umowa między spółką i wierzycielem o umownym potrąceniu wzajemnych wierzytelności. Roszczenie ze strony spółki powstaje z chwilą objęcia udziałów przez jej wierzyciela (od tej chwili wspólnika). Nowy wspólnik wnosi swoje udziały w formie aktu notarialnego do spółki, która była jego dotychczasowym dłużnikiem, po czym wierzyciel staje się współwłaścicielem spółki. Ponieważ kapitał zakładowy spółki może być określony tylko w walucie polskiej, to konwersja wierzytelności może dotyczyć tylko wierzytelności określonych w złotych. Wierzytelność także musi być bezsporna. Konwersja stosowana jest zazwyczaj wtedy, gdy spółka dłużnika ma realne perspektywy rozwoju i zysku, a jej kłopoty finansowe wynikają z przejściowych trudności. DOWODY NA ISTNIENIE WIERZYTELNOŚCI Problem z potrąceniem ujawnia się wtedy, gdy jedna strona dysponuje dokumentami potwierdzającymi, że jej dłużnik ma jej zapłacić określoną kwotę. Chodzi tu m.in. o zaakceptowany przez dłużnika rachunek, dokument urzędowy czy wezwanie dłużnika do zapłaty i pisemne oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu (art. 485 kodeksu postępowania cywilnego). Wówczas wierzyciel może żądać wydania przez sąd nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym przeciw dłużnikowi. W takiej sytuacji dłużnik ma dość ograniczone możliwości obrony polegającej na powołaniu się na potrącenie wierzytelności, ponieważ (zgodnie z art. 493 § 3 k.p.c.) do potrącenia mogą być przedstawione tylko wierzytelności udowodnione dokumentami, o których mowa w art. 485 k.p.c. Innymi słowy dłużnik może się bronić, twierdząc, że powód jest mu również winny pieniądze, pod warunkiem jednak, że udowodni to ściśle określonymi dokumentami. W podobnej sytuacji znalazła się Polska Telefonia Cyfrowa. Pozwana o zapłatę w postępowaniu nakazowym powołała się na potrącenie. Sądy nie badały jednak, czy wierzytelność, która została zgłoszona do potrącenia, rzeczywiście istnieje. Nie uwzględniły potrącenia, bo nie zostało ono udowodnione ściśle określonymi dokumentami. Po przegraniu sprawy przed wszystkimi instancjami sądowymi PTC złożyła skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Drugą skargę złożył do Trybunału Marek J. Argumentował on, że dokonał czynności potrącenia w sposób zgodny z prawem, ale sąd go nie uwzględnił, bo podniesiony przez niego w postępowaniu nakazowym zarzut potrącenia nie został potwierdzony odpowiednimi dokumentami. Trybunał (w wyroku z 9 stycznia 2006 r. sygn. akt SK55/04) uznał jednak, że kwestionowany przepis nie narusza Konstytucji. Zdaniem TK, skoro powód udokumentował swoje roszczenie w sposób określony przepisami, to pozwany, broniąc się zarzutem potrącenia, musi również udowodnić swoje wzajemne wierzytelności w sposób przewidziany tymi samymi przepisami. W przeciwnym razie doszłoby do jawnej dysproporcji w traktowaniu stron. Zachowana jest więc "równość broni". Nieuwzględnienie zarzutu potrącenia nie zamyka jednak pozwanemu drogi dochodzenia własnej wierzytelności w innym procesie. SKUTKI PODATKOWE Potrącenie wierzytelności nie wpływa w jakiś szczególny sposób na rozliczenia podatkowe stron transakcji. Dla powstania obowiązku podatkowego bez znaczenia jest moment faktycznego otrzymania zapłaty za sprzedany towar lub świadczoną usługę, gdyż obowiązek ten powstaje zasadniczo z chwilą wystawienia faktury (lub z chwilą innego zdarzenia skutkującego powstaniem obrotu lub przychodu należnego). Dlatego moment i forma rozliczeń między stronami transakcji z tytułu dokonanych dostaw lub świadczonych usług są nieistotne z podatkowego punktu widzenia. Wyjątkiem są szczególne przypadki, gdy powstanie obowiązku podatkowego opiera się na zasadzie kasowej, a więc gdy do powstania tego obowiązku dochodzi z chwilą faktycznego otrzymania środków pieniężnych, np. powstanie obowiązku podatkowego w podatku VAT w przypadku otrzymania części należności (przedpłaty, zaliczki, zadatku, raty) przed wydaniem towaru lub wykonaniem usługi. W takim przypadku obowiązek podatkowy powstaje w chwili dokonania potrącenia, ponieważ jest to moment równoznaczny z faktycznym otrzymaniem zaliczek. Tak samo w przypadku potrącenia wierzytelności z tytułu odsetek. Pewne wątpliwości związane ze skutkami podatkowymi potrącenia mogą pojawić się w kwestii ewentualnego powstawania przychodów albo kosztów z tytułu różnic kursowych w przypadku rozliczeń w walutach obcych. Organy podatkowe stoją jednak na stanowisku, że przy potrąceniu wierzytelności wyrażonych w walutach obcych nie można mówić o powstaniu różnic kursowych, gdyż w przypadku potrącenia nie dochodzi w ogóle do zapłaty walut obcych.
Marzena Jurczewska
Autorka jest specjalistą prawa gospodarczego i prawa pracy
PODSTAWA PRAWNA
Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie opublikowania go w piśmie.
|
S2pXSLTransformator::missingFileError :: Plik z szablonem XSL /htdocs/e-podatnik.pl/epodatnik/xml/spisy_tresci_czasopism/doradca_podatnika/633.xml NIE ISTNIEJE !!!
|
||||||
|
||||||||