MENU   START WYDAWCA REDAKCJA ARCHIWUM  
Szukaj

WYSZUKIWARKA



BAZY PRAWA
PRAWO KRAJOWE
PRAWO UE
Zobacz także

Weksel wystawiony za granicą

Formę oświadczenia wekslowego ocenia się według ustaw kraju, w którym oświadczenie to zostało podpisane. Dlatego ważności weksla wystawionego przez kontrahenta za granicą, na innym blankiecie niż polski, nie można oceniać według polskiego prawa wekslowego.

Antoni L. był dyrektorem przedsiębiorstwa, którego właściciele (Jolanta W. i jej mąż) mieszkali na stałe w Wiedniu. Jednocześnie posiadał on bardzo szerokie pełnomocnictwo, które uprawniało go do występowania w imieniu właścicieli firmy przed wszystkimi organami i sądami. Pieniądze na działalność przedsiębiorstwa Antoni L. otrzymywał od właścicieli w dewizach za pokwitowaniem, które następnie zamieniał na złotówki, a potem wpłacał na konto firmy.

W 2001 r. zaczęły się problemy finansowe przedsiębiorstwa. Antoni L. zwrócił się do właścicieli o pomoc finansową. Jolanta W. przekazała mu kwotę 82 000 franków szwajcarskich, a jako zabezpieczenia zażądała podpisania weksla. Antoni L. wystawił weksel w Wiedniu - na druku powszechnie używanym w Austrii. Po pewnym czasie wpłacił na konto firmy 209 000 zł, a następnie przedsiębiorstwo zostało przez właścicieli sprzedane. Jolanta W. cofnęła udzielone Antoniemu L. pełnomocnictwo i zażądała zwrotu należności zabezpieczonej wekslem. Antoni L. nie zapłacił żądanej kwoty, twierdząc, że były to pieniądze na prowadzenie firmy i że całość już wpłacił na firmowe konto. Tymczasem Jolanta W. odmówiła zwrotu weksli, twierdząc, że wypłacone przez nią Antoniemu L. pieniądze były pożyczką, a nie środkami przeznaczonymi na działalność przedsiębiorstwa i złożyła przeciwko niemu pozew o zapłatę z weksla.

ROZSTRZYGNIĘCIE

Sąd I instancji wydał nakaz zapłaty, a potem go uchylił. Sąd apelacyjny utrzymał nakaz zapłaty w mocy. Antoni L. wniósł jednak zarzuty do nakazu zapłaty i sprawa trafiła do ponownego rozpoznania w trybie zwykłym (procesowym). Sąd I instancji uchylił nakaz zapłaty, uznając, że pieniądze, które Antoni L. otrzymał od Jolanty W., nie były pożyczką, a środkami przeznaczonymi na działalność firmy. Sąd apelacyjny był jednak odmiennego zdania i utrzymał nakaz zapłaty w mocy. Uznał, że jednak była to pożyczka.

Odwołał się przy tym do treści weksla, na którym znajdowały się dane Antoniego L. oraz numer jego rachunku bankowego, na który trafiło 82 000 franków szwajcarskich. Uznał też, że skoro pożyczka nie została zwrócona, to oczywiście Antoni L. odpowiada na podstawie wystawionego przez siebie weksla. Antoni L. wniósł skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, powołując się na art. 101 pkt 2 i art. 102 § 2 Prawa wekslowego.

Pierwszy z tych przepisów wymienia warunki, które muszą być spełnione, aby weksel własny był ważny. Są to: nazwa "weksel" w języku, w jakim weksel wystawiono, polecenie bezwarunkowe zapłacenia oznaczonej sumy pieniężnej, nazwisko osoby, która ma zapłacić, oznaczenie terminu i miejsca płatności, nazwisko osoby, na której rzecz lub zlecenie zapłata ma być dokonana, data i miejsce wystawienia, podpis wystawcy weksla.

Drugi stanowi, że dokument, który nie posiada choćby jednego z wymienionych elementów, nie jest uważany za weksel. Antoni L. dowodził, że weksel będący w posiadaniu Jolanty W. nie jest ważny, ponieważ błędnie oznaczono na nim walutę sumy wekslowej. Widnieje bowiem na nim symbol CHS, a nie CHF, który jest międzynarodowym oznaczeniem dla franków szwajcarskich. Antoni L. zarzucił też, że sąd II instancji w ogóle nie zbadał, czy weksel spełnia wszystkie wymogi formalne.

SĄD NAJWYŻSZY

Sąd Najwyższy odrzucił skargę kasacyjną, a Antoni L. będzie musiał zapłacić żądaną przez Jolantę W. kwotę. SN przyznał, że rzeczywiście sąd apelacyjny miał obowiązek zbadać, czy sporny weksel spełnia wszystkie wymogi formalne. Jednak problem polegał na tym, że nie było wiadomo, według jakich przepisów miał to zrobić. Sądy, jak i autor skargi kasacyjnej nie wzięli bowiem pod uwagę treści art. 78 prawa wekslowego, z którego wyraźnie wynika, że formę oświadczenia wekslowego ocenia się według ustaw kraju, w którym oświadczenie to zostało podpisane.

Skoro sporny weksel został wystawiony i podpisany w Wiedniu, należało go oceniać według prawa austriackiego, a nie polskiego. A zatem fakt, czy franki szwajcarskie zostały na wekslu prawidłowo oznaczone również należało sprawdzić na tle austriackich regulacji prawnych. Poza tym zarzuty ze skargi kasacyjnej, oparte na polskim prawie wekslowym, nie mogły w tej sprawie odnieść żadnego skutku. Sąd Najwyższy uznał również, że sporny weksel nie jest wekslem własnym, a trasowanym na zlecenie własne.

Wyrok SN z 7 lipca 2006 r. (sygn. akt I CSK 105/06). 
Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie opublikowania go w piśmie.
S2pXSLTransformator::missingFileError :: Plik z szablonem XSL /htdocs/e-podatnik.pl/epodatnik/xml/spisy_tresci_czasopism/doradca_podatnika/633.xml NIE ISTNIEJE !!!
Wydawnictwo TRENDY