|
||||||||
|
||||||||
|
Zobacz także
|
Odpowiedzialność karna pracodawcy za niewypłacanie wynagrodzeń
Marcin Polit
Autor jest doktorantem na Wydziale Prawa, P rawa Kanonicznego i Administracji KUL, oraz prawnikiem w Kancelarii Radców Prawnych Grumowie i Procko S.C. w Kielcach Prowadzę średnie przedsiębiorstwo budowlane (jednoosobowa działalność gospodarcza). Z uwagi na trudności finansowe (opóźnienia w płatnościach od moich kontrahentów) byłem zmuszony przejściowo zaprzestać wypłaty wynagrodzeń moim pracownikom. Otrzymałem wezwanie na Policję, a w rozmowie telefonicznej zostałem poinformowany, że prowadzone jest postępowanie wyjaśniające w sprawie podejrzenia popełnienia przeze mnie czynu polegającego na złośliwym niewypłacaniu wynagrodzeń! Czy rzeczywiście może mi za to grozić odpowiedzialność karna? Jeśli tak, to czy w jakiś sposób mogę się od niej uwolnić? Cechą charakterystyczną dla stosunku pracy jest to, że praca musi być świadczona za wynagrodzeniem. Wynika to wprost z brzmienia art. 22 § 1 kodeksu pracy (dalej: k.p.), który mówi, że w ramach stosunku pracy pracodawca zatrudnia pracownika za wynagrodzeniem. Za nieprawidłowości w wypłacaniu wynagrodzenia grożą pracodawcy różnego rodzaju konsekwencje. Jedną z nich jest groźba odpowiedzialności karnej. Odpowiedzialność karna Badając na podstawie opisanego stanu faktycznego możliwość przypisania pracodawcy odpowiedzialności karnej, należy odnieść się do dwóch przepisów: art. 218 § 1 kodeksu karnego (dalej: k.k.) oraz art. 282 § 1 pkt 1 k.p. Zgodnie z przepisem art. 218 § 1 k.k., odpowiedzialności karnej podlega osoba, która wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego. Ustawodawca przewidział za popełnienie takiego przestępstwa alternatywnie karę grzywny, karę ograniczenia wolności albo karę pozbawienia wolności do lat dwóch. Wykroczeń określonych w art. 282 § 1 pkt 1 k.p. może dopuścić się tylko osoba, na której spoczywa obowiązek realizowania praw pracowniczych wymienionych w tym przepisie. Za te wykroczenia nie może odpowiadać osoba, która np. zajmuje się w firmie obliczaniem wynagrodzeń. Wykroczenie popełnia ten, kto podejmuje decyzje o wypłacie wynagrodzenia. Z reguły jest to pracodawca lub osoba działająca w jego imieniu. Przestępstwo z art. 218 k.k. ma charakter formalny, co oznacza że do jego popełnienia nie jest konieczne spowodowanie u pracownika rzeczywistej szkody ani nawet potencjalne narażenie go na taką szkodę. Przesłanki omawianego czynu zabronionego można wyodrębnić w sposób następujący:
CO NA TO SĄD
Podmiotem wykroczenia z art. 282 § 2 kodeksu pracy może być kierownik zakładu pracy lub główny księgowy albo każdy inny pracownik, który został upoważniony w tym zakresie do działania w imieniu zakładu pracy. (Wyrok SN z 3 lutego 2003 r., sygn. akt III KK 388/02, LEX nr 76988) Prawo do otrzymania przez pracownika za świadczoną pracę wynagrodzenia w wysokości określonej umową i w terminie wynikającym z przepisów obowiązujących u pracodawcy (lub z przyjętego zwyczaju) wynika ze stosunku pracy, zatem podlegać będzie prawnokarnej ochronie na podstawie cytowanego przepisu. Nie zawsze jednak niewypłacanie wynagrodzeń pracownikom będzie mogło zostać uznane za przestępstwo z art. 218 k.k. Dla jego dokonania konieczne jest bowiem spełnienie jednym czynem wszystkich przesłanek ustawowych, co będzie miało miejsce tylko wówczas, kiedy sprawca, dokonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy, nie wypłaca pracownikom wynagrodzenia za pracę złośliwie lub uporczywie. Złośliwość wyraża się w szczególnie negatywnym nastawieniu sprawcy, który swoim zaniechaniem dąży do wyrządzenia pracownikowi określonej dolegliwości. Uporczywe będzie natomiast działanie pracodawcy wielokrotne lub długotrwałe. W orzecznictwie przyjmuje się, że znamię uporczywości zachowania sprawcy tego przestępstwa jest spełnione, kiedy naruszanie praw pracownika trwało co najmniej trzy miesiące. WAŻNA
Złośliwość i uporczywość zachowania sprawcy nie musi zaistnieć łącznie, a wystarczy udowodnienie jednej z tych przesłanek. Przechodząc na grunt omawianego stanu faktycznego, wydaje się, że ciężko byłoby wykazać, iż pracodawca złośliwie lub uporczywie nie wypłacał wynagrodzenia pracownikom. Złośliwość cechowałaby jego zachowanie wtedy, gdyby dysponując odpowiednimi środkami obrotowymi, zaniechał wypłaty wynagrodzenia. Jest to widoczne np. kiedy pracodawca mówi pracownikom, że nie ma pieniędzy na pensje, a w tym samym czasie kupuje urządzenia biurowe lub remontuje budynek. Udowodnienie przez pracodawcę, że zalegał z wypłatą wynagrodzenia na skutek opóźnień w płatnościach od kontrahentów, które spowodowały brak środków obrotowych w firmie, o czym pracowników informował, powoduje eliminację znamienia złośliwości jego zachowania. Rozważając stwierdzenie uporczywości, należy zważyć, jak długie były okresy, kiedy pracownicy wynagrodzenia nie otrzymali, i jak często miały miejsce opóźnienia w płatnościach. Jeżeli pracodawca nie spełnił obowiązku wypłaty wynagrodzenia za okres nieprzekraczający trzech miesięcy, a wstrzymywanie wypłaty nie stanowi u pracodawcy powtarzającej się sekwencji, to nie można przypisać mu również uporczywości. CO NA TO SĄD
Pojęcie uporczywości zawiera zarówno wielokrotność uchylania się od wykonania powinności, jak i świadomość niweczenia tym możliwości osiągnięcia stanu założonego przez prawo. (Wyrok SA w Krakowie z 13 grudnia 2000 r., sygn. akt II Akz 289/00 KZS 2001/12/28) Dla podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 218 § 1 k.k. duże znaczenie ma udokumentowana wypłata pracownikom zaległego wynagrodzenia w późniejszym terminie. Wówczas bowiem niezwykle trudno dowieść, że zaistniało niewypłacenie wynagrodzenia oraz że działanie pracodawcy polegające na opóźnieniu w wypłacie było złośliwe. Przestępstwo czy wykroczenie Jakkolwiek działanie pracodawcy nie wypełnia znamion ustawowych przestępstwa z art. 218 k.k., należy uznać, że doszło w tym przypadku do popełnienia przez niego wykroczenia z art. 282 § 1 pkt 1 k.p., polegającego na niewypłaceniu w terminie wynagrodzenia za pracę. Wykroczenie to, zagrożone karą grzywny, może stanowić podstawę wniosku o ukaranie, jaki inspektor pracy (lub prokurator) wnosi do sądu grodzkiego. Należy jednak zaznaczyć, że wniosek o ukaranie składany jest do sądu przez inspektora państwowej inspekcji pracy, kiedy nie skorzysta on z przysługujących mu uprawnień do nałożenia na pracodawcę mandatu karnego, w wysokości nieprzekraczającej 1000 zł.
Podstawa prawna
Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie opublikowania go w piśmie.
|
S2pXSLTransformator::missingFileError :: Plik z szablonem XSL /htdocs/e-podatnik.pl/epodatnik/xml/spisy_tresci_czasopism/doradca_podatnika/633.xml NIE ISTNIEJE !!!
|
||||||
|
||||||||