|
||||||||
|
||||||||
|
Zobacz także
|
Co należy rozumieć przez reprezentację, a co przez reklamę od 1 stycznia 2007 r.
Edyta Koślacz
Autorka jest konsultantem podatkowym w Biurze Doradztwa i Rozliczeń Podatkowych "Oleńka" Znowelizowane przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wprowadziły zmianę poruszającą podatników, a dotyczącą zaliczania do kosztów uzyskania przychodów wydatków na reprezentację i reklamę. Do końca 2006 roku podatnicy mieli prawo zakwalifikować do kosztów uzyskania przychodów wydatki na reprezentację i reklamę w wysokości nieprzekraczającej 0,25 proc. przychodu. Wyjątkiem od tej zasady było dokonanie wydatków na reklamę publiczną prowadzoną w środkach masowego przekazu - wówczas takie wydatki mogły być w całości zaksięgowane do kosztów. P rzepis w takim brzmieniu budził wątpliwości głównie dlatego, że w ustawie zabrakło uregulowania, co należy rozumieć przez reprezentację, co przez reklamę i dalej, analizując co to jest reklama publiczna, a co niepubliczna. Wobec powyższego zarówno organy podatkowe, jak i sami podatnicy kwalifikowali do kosztów reprezentacji wydatki, począwszy od alkoholu, aż po serwis obiadowy dla kontrahenta. Najważniejszym zadaniem podatnika było przy tym udowodnienie, że taki ekskluzywny wydatek, niejednokrotnie o charakterze zdecydowanie osobistym, miał związek z prowadzoną działalnością. Obowiązujące od 1 stycznia 2007 r. przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych stanowią, że nie uważa się za koszty uzyskania przychodów: "kosztów reprezentacji, w szczególności poniesionych na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych". Oznacza to, że od 1 stycznia br. wszelkie wydatki na reklamę, niezależnie od tego, w jaki sposób została ona przeprowadzona, zostaną zakwalifikowane do kosztów uzyskania przychodów. Z drugiej jednak strony podatnicy nie zaksięgują już w koszty wydatków na szeroko rozumianą reprezentację. Wprawdzie przepis wymienia, jakie wydatki w szczególności nie stanowią kosztów (usługi gastronomiczne, żywność, napoje, alkohol), ale należy zwrócić uwagę, że nie jest to katalog zamknięty, ponieważ ustawodawca posługuje się sformułowaniem "w szczególności". W praktyce takie skonstruowanie przepisu oznacza, że do kosztów nie zaliczymy żadnych wydatków reprezentacyjnych. WAŻNE
Reprezentacja to "okazałość, wytworność w czyimś sposobie życia związana z zajmowanym stanowiskiem lub pozycją społeczną". Jest to więc kreowanie pozytywnego wizerunku firmy, wszelkie działania polegające na stwarzaniu i utrwalaniu dobrego wizerunku firmy. Jej celem nie jest bezpośrednie nakłanianie do nabycia towarów lub usług, lecz w sposób pośredni stworzenie pozytywnego obrazu firmy i jej produktów. W praktyce organów podatkowych i sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że reprezentacją są takie działania, które polegają na kontaktach oficjalnych i handlowych z innymi podmiotami gospodarczymi, w szczególności: przyjmowanie i utrzymywanie delegacji lub kontrahentów; uczestnictwo w przyjęciach związanych z pobytem tych osób; zakup upominków dla kontrahentów, gości, klientów i partnerów rozmów handlowych; uczestnictwo w przyjęciach, spotkaniach, konferencjach organizowanych z okazji świąt czy rocznic; usługi gastronomiczne dla kontrahentów firmy przybyłych na rozmowy, negocjacje, sfinalizowanie transakcji; koszty imprez organizowanych z okazji uroczystości; wartość upominków wręczanych kontrahentom. Nowe uregulowania przede wszystkim wychodzą naprzeciw odwiecznym dyskusjom, czy zakup odzieży, zegarków, butów dla prowadzącego działalność oraz szampana, koniaku czy słodyczy dla kontrahentów można uznać za reprezentację? Teraz podatnicy tego dylematu już mieć nie będą - w koszty nie można zaksięgować żadnych wydatków na reprezentację. Z drugiej zaś strony nowe przepisy w zakresie reprezentacji i reklamy uchyliły oderwany od rzeczywistości i pozbawiony realizmu limit wydatków (0,25 proc. przychodu). Koszty reprezentacji i reklamy na zewnątrz są zwykle niebagatelne i zawsze są związane z prowadzoną działalnością. Nie da się ukryć, że od wizerunku firmy zależy jej sukces rynkowy, dlatego też na szeroko rozumianą promocję czy to przedsiębiorstwa, czy danego produktu kładzie się duży nacisk, a tym samym dokonuje się znacznych wydatków. Od roku 2007 powyżej wskazany limit nie ma już mocy obowiązującej. Podatnikom przysługuje prawo do odliczenia wszelkich wydatków poniesionych na reklamę. Oczywiście podstawową przesłanką do skorzystania z tego uprawnienia jest spełnienie warunku, iż taki wydatek jest związany z osiągnięciem przychodów lub zachowaniem albo zabezpieczeniem źródła przychodów. Niestety, na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych nie zostało zdefiniowane pojęcie reklamy. Dlatego też organy podatkowe i autorzy w doktrynie prawa i, dokonując interpretacji prawa, sięgali do definicji słownikowej. Zgodnie z powyższym przez pojęcie "reklamy" należy rozumieć rozpowszechnianie informacji o towarach (usługach), ich zaletach, wartościach, miejscach i możliwościach ich nabycia, chwalenie czegoś, zalecanie czegoś. Innymi słowy, zasadniczym celem reklamy jest pozyskanie nowych klientów, rozszerzenie kontaktów gospodarczych, wypromowanie nowego produktu. Próbując praktycznie zobrazować katalog wydatków kwalifikowanych do reklamy można stwierdzić, że na pewno będą to wydatki związane z targami, wystawami, konferencjami, zamkniętymi seminariami i spotkaniami branżowymi oraz umieszczaniem tablic informacyjnych i reklamowych, banerów, plakatów itp. Zdefiniowanie pojęcia reklamy niejednokrotnie było przedmiotem analizy organów podatkowych oraz sądu. Definicję tego określenia można znaleźć w wielu interpretacjach, wyrokach. WAŻNE
Pojęcie "reklama" oznacza wszelkie działania podmiotu gospodarczego mające kształtować popyt poprzez poszerzenie wiedzy przyszłych nabywców o towarach, w celu zachęcenia ich do nabywania towarów właśnie od tego, a nie innego podmiotu gospodarczego. W świetle dotychczasowej praktyki sądów i organów podatkowych za reklamę uważane były m.in. następujące wydatki: reklama w środkach masowego przekazu; drukowane materiały reklamowe; organizacja imprez, których celem jest reklama; propagowanie, zachwalanie produktów; usługi telemarketingu; udział przedsiębiorcy we wszelkiego rodzaju imprezach reklamowych; wyposażenie sklepów, ekspozycje produktów - jeśli zawierają elementy reklamowe (Wyrok NSA w Lublinie z 10 listopada 1999 r., sygn. akt I SA Lu 1030/98) Wydawane dotychczas interpretacje prawa, informacje Ministerstwa Finansów, orzeczenia i wyroki sądowe, a dotyczące reprezentacji i reklamy, będą miały nadal duże znaczenie przy ustalaniu kwalifikacji wydatków poniesionych w związku z reklamą. Teraz pozostanie kwestia prawidłowego rozgraniczenia wydatków reklamowych od reprezentacyjnych. Niestety, nie można jednoznacznie stwierdzić, że zmiana przepisów w zakresie kwalifikowania wydatków do kosztów reprezentacji i reklamy jest klarowna i wprowadza wreszcie przejrzystość i jasne zasady rozgraniczania reprezentacji od reklamy. Owszem, na pierwszy rzut oka wprowadzona norma wydaje się oczywista, ale proszę sobie wyobrazić, ile pracy związanej z prawidłowym dokumentowaniem będzie miał przedsiębiorca, który połączy oba elementy, czyli poniesie wydatki i reprezentacyjne, i reklamowe w trakcie jednego spotkania z potencjalnymi kontrahentami, np. przy promocji nowego produktu. Zwykle tego rodzaju prezentacje mają na celu wypromowanie, wprowadzenie na rynek produktu, przedstawienie oferty cenowej i asortymentowej i mogą się odbywać np. poprzez wręczanie kontrahentom katalogów. Widoczne tu są niewątpliwie znamiona reklamy. Niemniej tego typu spotkaniom nieodłącznie towarzyszy poczęstunek, który ma charakter reprezentacyjny. Pół biedy, jeśli przedsiębiorca oddzielnie udokumentuje wydatki na wynajem sali konferencyjnej, sprzętu audiowizualnego, a osobno koszty poczęstunku. Kłopot formalny się pojawi, gdy przedsiębiorca otrzyma jedną fakturę np. o treści "obsługa konferencji". Wartość na fakturze za wykonaną usługę będzie dotyczyła jednocześnie i wydatków związanych z reklamą.
WNIOSKI
Od l stycznia 2007 r. każdy wydatek o charakterze reklamowym może być zaliczony do kosztów podatkowych. W szczególności można więc do nich zaliczyć wydatki wcześniej nieuznawane za koszty podatkowe: reklamę pocztową przesyłaną do konkretnych osób; doręczanie materiałów reklamowych do mieszkań, zakładów pracy przy wykorzystaniu baz danych o indywidualnych odbiorcach; upominki reklamowe wręczane określonym imiennie osobom. Nie uznaje się natomiast za koszty podatkowe kosztów reprezentacji, w szczególności poniesionych na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych. Wydatki na reklamę mogą być natomiast zaliczane do kosztów w całości i to niezależnie od tego, czy reklama ma charakter publiczny, czy niepubliczny. Wobec takiego problemu, a także mając na celu możliwość zaksięgowania jak największej liczby wydatków do kosztów uzyskania przychodów, zmieni się nieco charakter, a raczej nazewnictwo usług świadczonych przez branżę m.in. gastronomiczną i hotelarską. W efekcie nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, z dniem 1 stycznia 2007 r., i rezygnacji z dotychczasowego rozróżniania reklamy publicznej i niepublicznej, umożliwiając zaliczenie do kosztów wszystkich wydatków na reklamę (zniesiono limit 0,25 proc. przychodów), zaliczenia wydatków na reklamę do kosztów podatkowych w pełnej wysokości bez względu na charakter reklamy, jak również wyłączenia z kosztów podatkowych wydatków na reprezentację w podatkowej księdze przychodów i rozchodów podatnicy nie wykazują wydatków z tych tytułów w wysokości limitowanej - nie wypełniają kolumny nr 12.
Podstawy prawne
Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie opublikowania go w piśmie.
|
S2pXSLTransformator::missingFileError :: Plik z szablonem XSL /htdocs/e-podatnik.pl/epodatnik/xml/spisy_tresci_czasopism/doradca_podatnika/633.xml NIE ISTNIEJE !!!
|
||||||
|
||||||||