|
||||||||
|
||||||||
|
Zobacz także
|
Obliczając wymiar emerytury, zaległe wynagrodzenia traktujemy jak wypłacone o czasieSąd Najwyższy 8 stycznia 2007 r. podjął uchwałę, na mocy której stwierdził, iż przy obliczaniu podstawy wymiaru emerytury i renty w sposób określony w art. 15 ust. 4 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (j.t. Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 ze zm.) dodatkowe wynagrodzenie roczne przewidziane w ustawie z 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej (Dz.U. nr 160, poz. 1080 ze zm.) dolicza się do wynagrodzenia z tego roku, za który przysługiwało (§ 6 rozporządzenia Rady Ministrów z 1 kwietnia 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru emerytur i rent - j.t. Dz.U. z 1989 r. nr 11, poz. 63 ze zm.).
Sąd Najwyższy podjął taką uchwałę po rozpatrzeniu pytania, czy trzynasta pensja wypłacana pracownikowi na podstawie ustawy o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej (Dz.U. z 1997 r. nr 160, poz. 1080) powinna być uwzględniana przy obliczaniu emerytury w roku, w którym przysługiwała, czy w tym, w którym została faktycznie wypłacona. Zagadnienie to powstało w sprawie pani Krystyny N., która przechodząc w kwietniu 2006 r. na emeryturę, zwróciła się do ZUS o uwzględnienie w wyliczeniu podstawy wymiaru emerytury zaległych trzynastek, które pracodawca wypłacał z dwuletnim opóźnieniem. Sytuacja ta miała wpływ na wysokość podstawy wymiaru emerytury, a tym samym otrzymywanego w przyszłości świadczenia. Obliczając emeryturę pani Krystyny N., ZUS doliczył do wynagrodzenia za 1999 r. trzynastkę, która w rzeczywistości została wypłacona dopiero w 2001 r. i w tym roku stanowiła przychód ubezpieczonej. Od niekorzystnej decyzji ZUS pani Krystyna N. odwołała się do sądu okręgowego. Sąd przyznał jej rację i stwierdził, iż trzynastka powinna zostać wliczona do składek ubezpieczeniowych w roku, kiedy została faktycznie wypłacona, a nie w roku, za który przysługiwała. ZUS zaskarżył ten wyrok. Sąd apelacyjny rozpatrujący tę sprawę stwierdził, iż zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS podstawę wymiaru emerytury stanowi przeciętna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalno-rentowe w latach wskazanych przez ubezpieczonego do obliczenia emerytury. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych precyzuje natomiast, że podstawę wymiaru składek stanowi przychód rozumiany zgodnie z przepisami art. 10-12 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Tak więc nie tylko w przypadku opodatkowania i opłacania składek, lecz również przy wyliczaniu podstawy wymiaru emerytury powinny być brane pod uwagę przychody faktycznie wypłacone. Sąd apelacyjny zwrócił jednak uwagę na treść § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z 1 kwietnia 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru emerytur i rent (j.t. Dz.U. z 1989 r. nr 11, poz. 63 ze zm.), która stanowi, że przy wyliczeniu emerytury wynagrodzenie, które zostało wypłacone po czasie, należy wliczyć do zarobków w roku, za który przysługuje, a nie w roku, w którym zostało faktycznie wypłacone. W odpowiedzi na tak postawione zagadnienie prawne Sąd Najwyższy 8 stycznia 2007 r. podjął uchwałę, w której jednoznacznie stwierdził, że przy obliczaniu podstawy emerytury (a także renty) w sposób określony w art. 15 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353) dodatkowe wynagrodzenie roczne, czyli trzynastki, dolicza się do wynagrodzenia z tego roku, za który przysługiwało - zgodnie z § 6 rozporządzenia. Sąd stwierdził także, że aby wyliczyć podstawę wymiaru emerytury, zlicza się roczne kwoty składek i porównuje z przeciętnym wynagrodzeniem za każdy rok. Dlatego też uchwała nakazuje, obliczając emeryturę, doliczać trzynastkę do wynagrodzenia z roku, w którym miała być wypłacona - niezależnie od tego, kiedy faktycznie pracownik ją otrzymał. Inaczej mogłoby to być bardzo niekorzystne dla emerytów, którym do podstawy wymiaru świadczenia nie wliczano by zaległych zarobków, których nie otrzymali tuż przed przejściem na emeryturę. (Uchwała Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2007 r. - sygn. akt I UZP 5/06). Sąd skontroluje decyzje ZUS Sąd Najwyższy 8 stycznia 2007 r. podjął uchwałę, na mocy której stwierdził, iż sąd rozpoznający odwołanie od decyzji organu rentowego odmawiającej wypłaty zasiłku chorobowego, bada zachowanie terminu do opłacenia składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe oraz zasadność odmowy wyrażenia przez ZUS zgody na opłacenie składki po terminie (art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz.U. nr 137, poz. 887 ze zm.). Wnioskodawczyni odwołała się od decyzji ZUS, na mocy której Zakład odmówił jej zasiłku chorobowego. Po zbadaniu sprawy kobiety, która prowadziła pozarolniczą działalność gospodarczą, ZUS stwierdził, iż spóźniła się ona z opłaceniem składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe za wrzesień 2005 r. Sytuacja ta z kolei doprowadziła do braku podstaw prawnych do wypłaty wnioskodawczyni zasiłku chorobowego. Kobieta zwróciła się do ZUS z wnioskiem o uznanie wpłaty za terminową, jednak organ rentowy odmówił. Sąd I instancji oddalił odwołanie wnioskodawczyni, stwierdzając, iż składka została zapłacona o jeden dzień za późno. Rozpatrujący sprawę sąd II instancji powziął natomiast wątpliwość, czy w obecnie obowiązującym stanie prawnym sądy są właściwe do badania zasadności ewentualnej odmowy przez ZUS przywrócenia terminu opłacenia składki. Sąd wskazał na art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. nr 137, poz. 887, ze zm.), który stanowi, iż dobrowolne ubezpieczenie ustaje od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego, za który nie opłacono w terminie składki należnej na to ubezpieczenie. W uzasadnionych przypadkach ZUS, na wniosek ubezpieczonego, może jednak wyrazić zgodę na dokonanie wpłaty składki po terminie. Sąd stwierdził, iż obowiązujące obecnie stwierdzenie "zgoda na opłacenie składki po terminie" zastąpiło obowiązujące wcześniej "przywrócenie terminu". Stąd właśnie powstała wątpliwość - czy obecny stan prawny nie wskazuje na to, iż stwierdzenie przez ZUS, że wpłata nastąpiła w terminie, jest rozstrzygnięciem uznaniowym, niepodlegającym kontroli sądu. Po rozpatrzeniu pytania prawnego Sąd Najwyższy podjął uchwałę, że sąd rozpoznający odwołanie od decyzji organu rentowego odmawiającej wypłaty zasiłku chorobowego bada zachowanie terminu do opłacenia składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe oraz zasadność odmowy zgody na dokonanie wpłaty po terminie. Ponadto, SN stwierdził, iż terminowe opłacenie składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe warunkuje przyznanie świadczenia i musi podlegać badaniu przez sąd. Pomimo iż terminologia przepisu art. 14 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych uległa zmianie, niezmieniony został sens przepisu. Sąd powinien zbadać, czy składka została zapłacona w terminie, a w przypadku gdy przekroczono ten termin, stwierdzić, czy odmowa jej przywrócenia była uzasadniona. (Uchwała Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2007 r. - sygn. akt I UZP 6/06). Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie opublikowania go w piśmie.
|
S2pXSLTransformator::missingFileError :: Plik z szablonem XSL /htdocs/e-podatnik.pl/epodatnik/xml/spisy_tresci_czasopism/doradca_podatnika/633.xml NIE ISTNIEJE !!!
|
||||||
|
||||||||