|
||||||||
|
||||||||
|
Zobacz także
|
Unikanie wypłacania dywidendy
Julia Chełmońska
Autorka jest prawnikiem, specjalistą prawa gospodarczego Jestem wspólnikiem spółki z o.o. Od trzech lat w naszej spółce nie jest wypłacana dywidenda. Czy zarząd spółki może samodzielnie podejmować decyzje o niewypłacaniu dywidendy? Dywidenda (łac. dividendum - rzecz do podziału) to wypracowany przez spółkę z o.o. (również akcyjną) zysk, który w całości lub w części może być przeznaczony do wypłaty wspólnikom (udziałowcom lub akcjonariuszom). Dla Pana, jako wspólnika spółki z o.o., jest to dochód z posiadanych w spółce udziałów. Propozycje podziału dywidendy wysuwa zarząd spółki, ale ostateczną decyzję co do wysokości i terminu wypłaty dywidendy podejmuje zgromadzenie wspólników (art. 231 § 2 pkt 2 k.s.h.). WAŻNE
Dywidenda jest wypłacana wszystkim, którzy są udziałowcami spółki z o.o., w dniu przyjętym jako dzień ustalenia prawa do dywidendy. Maksymalną wysokość dywidendy określają przepisy kodeksu spółek handlowych. Wspólnicy nie mogą więc uchwalić dywidendy w wyższej wysokości. Kwota przeznaczona do podziału między wspólników nie może przekraczać zysku za ostatni rok obrotowy, powiększonego o niepodzielone zyski z lat ubiegłych oraz o kwoty przeniesione z utworzonych z zysku kapitałów zapasowego i rezerwowych, które mogą być przeznaczone do podziału. Kwotę tę należy pomniejszyć o niepokryte straty, udziały własne i o kwoty, które zgodnie z ustawą lub umową spółki powinny być przekazane z zysku za ostatni rok obrotowy na kapitały zapasowy lub rezerwowe (art. 192 k.s.h.). Kolejne ograniczenie dotyczy dywidendy przypadającej z udziału uprzywilejowanego. Istnieje ona tylko wtedy, gdy jest przewidziana w umowie spółki. Nie może być wyższa od dywidendy zwykłej więcej niż o połowę (zasady tej nie można zmienić w umowie spółki). Udziały uprzywilejowane w zakresie dywidendy nie korzystają z pierwszeństwa zaspokojenia przed pozostałymi udziałami, chyba że umowa spółki stanowi inaczej (art. 196 k.s.h.). W dzieleniu zysku wspólników ograniczają umowa spółki i bezwzględnie obowiązujące przepisy kodeksu. W umowie może być zapis, że np. 30 proc. zysku jest zawsze przeznaczane na kapitał rezerwowy. Żeby to zmienić trzeba zmienić umowę spółki. Wspólnicy mogą też ustanowić jakiś fundusz, np. inwestycyjny i zdecydować, że część, czy nawet całość zysków zasili ten fundusz, ponieważ możliwe jest przeznaczenie całego zysku na działalność spółki, a więc pozbawienie wspólników dywidendy. Udziałowcy mogą też otrzymywać zaliczki na poczet dywidendy, pod warunkiem że wynika to z umowy spółki, a zatwierdzone sprawozdanie finansowe spółki za poprzedni rok obrotowy wykazuje zysk. Upoważniony do wypłaty jest zarząd spółki. Zaliczka może stanowić najwyżej połowę zysku osiągniętego do końca poprzedniego roku obrotowego: powiększonego o kapitały rezerwowe utworzone z zysku, którymi w celu wypłaty dywidendy może dysponować zarząd, oraz pomniejszonego o niepokryte straty i udziały własne. Do zaliczki nie stosuje się zasady, zgodnie z którą, jeżeli umowa spółki przyznaje prawo do dywidendy uprzywilejowanej niewypłaconej w poprzednich latach, to powinna określać najwyższą liczbę lat (nie więcej niż pięć), za które dywidenda może być wypłacona z zysku w następnych latach (art. 197 k.s.h.). Kodeks stanowi też, że zarząd może wypłacić zaliczkę, tylko jeżeli spółka posiada na to dostateczne środki, co jest uważane jako pośredni zakaz wypłaty zaliczek ze środków pochodzących z kredytu lub pożyczki (art. 194 i 195 k.s.h.). Prawo do dywidendy za dany rok obrotowy ma osoba, która jest wspólnikiem w dniu podjęcia uchwały o podziale zysku (art. 193 § 1 k.s.h.). Dywidendę otrzyma więc nabywca udziałów, nawet jeżeli nie był wspólnikiem w okresie, w którym wypracowano zysk. W umowie spółki może też istnieć zapis upoważniający zgromadzenie wspólników na określenie tzw. dnia dywidendy. Jest to dzień, na który sporządza się listę osób uprawnionych do dywidendy. Dzień taki wyznacza się w ciągu dwóch miesięcy od dnia powzięcia uchwały o podziale zysku. Wówczas może się okazać, że dywidendę otrzyma osoba, która nabyła udziały przed tym dniem, choćby nawet nie była wspólnikiem podczas zwykłego zgromadzenia wspólników. Zdarza się, co może mieć miejsce w spółce, której jest Pan udziałowcem, że wspólnicy większościowi wyłączają zysk od podziału, mając nadzieję, że pozostali wspólnicy zrażeni tym, że włożone w spółkę pieniądze nie przynoszą im korzyści, odsprzedadzą im swoje udziały i wtedy wspólnicy większościowi wypłacą sobie wysoką dywidendę obejmującą zyski z kilku lat. Jeżeli istnieje podejrzenie, że tak właśnie jest, sprawę rozstrzygnie sąd, ponieważ przepisy kodeksu spółek handlowych nie regulują tej kwestii. Jednak, jak wskazuje orzecznictwo, nie można przez długi czas wyłączać zysku od podziału, czyli unikać wypłacania dywidendy, jeżeli narusza to interesy wspólników mniejszościowych.
PODSTAWA PRAWNA
Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie opublikowania go w piśmie.
|
S2pXSLTransformator::missingFileError :: Plik z szablonem XSL /htdocs/e-podatnik.pl/epodatnik/xml/spisy_tresci_czasopism/doradca_podatnika/633.xml NIE ISTNIEJE !!!
|
||||||
|
||||||||