|
||||||||
|
||||||||
|
Zobacz także
|
Korzyści z postępowania nakazowego dla przedsiębiorcyProwadzenie działalności gospodarczej bywa połączone z koniecznością dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. W takiej sytuacji warto skupić baczną uwagę na postępowaniu nakazowym, które może znacząco przyspieszyć dochodzenie należności i zmniejszyć tego koszty. Podstawowym trybem przewidzianym do rozstrzygania spraw między uczestnikami postępowania sądowego jest proces cywilny. Został on uregulowany w sposób wyczerpujący w przepisach księgi pierwszej kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.). Przepisy wspólne dla wszelkiego rodzaju postępowań zawarte zostały w art. 1-424 k.p.c., dalsza część księgi pierwszej dotyczy postępowań odrębnych. Zasadą procesu cywilnego jest jego kontradyktoryjność, tzn. istnienie dwóch równorzędnych stron procesu. Kolejne nowelizacje przepisów postępowania cywilnego zmierzają do wzmocnienia tej zasady poprzez pozbawienie sądu rozpoznającego sprawę możliwości poszukiwania z urzędu dowodów w celu dotarcia do prawdy obiektywnej. Sąd badający sprawę ma obowiązek wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, ale w granicach wniosków złożonych przez strony. Wyeliminowano również istniejącą do niedawna możliwość zasądzania ponad żądanie strony złożone w pozwie. Należy mieć więc na uwadze, iż wyłączną odpowiedzialność za wynik sporu ponoszą strony. Zasada ta nabiera szczególnego znaczenia w odniesieniu się do profesjonalistów występujących w sporze, a więc stron reprezentowanych przez pełnomocników procesowych oraz przedsiębiorców. Te dwie kategorie uczestników postępowania zostały w znacznej mierze zrównane, jeśli idzie o zakres spoczywających na nich obowiązków. Ustawodawca uznał bowiem, że należy oczekiwać od nich staranności większej niż w przypadku pozostałych uczestników postępowania. Dał temu wyraz, wprowadzając w k.p.c. grupę przepisów dotyczących postępowań odrębnych, wśród których znalazło się postępowanie w sprawach gospodarczych (art. 4791-47922). Szczególne znaczenie wśród wymienionych przepisów ma zasada kon- centracji materiału dowodowego wyrażona w art. 47912 k.p.c., nakazująca podać już w pozwie wszystkie twierdzenia oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania. Sąd Najwyższy potwierdził wagę tej zasady w orzeczeniach z 5 grudnia 2003 r. oraz z 24 lutego 2006 r., wskazując, iż wiąże ona bez względu na wagę powołanych z opóźnieniem dowodów. Stąd też, o ile strona nie wykaże, że z dowodów nie mogła skorzystać wcześniej, nie będą one brane pod uwagę przy rozpoznawaniu sprawy. Ważną rolę odgrywa również tzw. samoobliczenie wysokości opłat sądowych wprowadzone nową ustawą o kosztach sądowych. Ustawodawca przyjął w niej, iż przedsiębiorcy oraz profesjonalni pełnomocnicy zobowiązani są do uiszczenia opłaty w wysokości stałej lub stosunkowej od każdego wnoszonego przez siebie pisma. Konsekwencją braku opłaty lub uiszczenia jej w nienależytej wysokości jest wydanie przez sąd zarządzenia o zwrocie pisma. WAŻNE Przykłady wskazujące na szczególne rygory nałożone na przedsiębiorców oraz profesjonalnych pełnomocników znaleźć można w przepisach art. 1302 § 3 i 4 k.p.c., zgodnie z którymi "Sąd odrzuca bez wezwania o uiszczenie opłaty pismo wniesione przez adwokata, radcę prawnego, środki odwoławcze lub środki zaskarżenia (apelację, zażalenie, skargę kasacyjną, skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, sprzeciw od wyroku zaocznego, zarzuty od nakazu zapłaty, skargę na orzeczenie referendarza sądowego) podlegające opłacie w wysokości stałej lub stosunkowej obliczonej od wskazanej przez stronę wartości przedmiotu zaskarżenia". Przepisy te stosuje się także do pism wnoszonych w sprawach gospodarczych, gdy przedsiębiorcy nie reprezentuje adwokat lub radca prawny. Postępowanie wywołane wniesieniem powództwa zmierza do wydania wyroku, który rozstrzyga o spornych interesach stron. Przepisy regulujące zasady orzekania znajdują się w art. 316-366 k.p.c. i obejmują różne kwestie związane z orzeczeniami wydawanymi w procesie cywilnym, do których poza wyrokami należą postanowienia, zarządzenia oraz nakazy zapłaty. Wyroki podzielić można na kontradyktoryjne, a więc wydane po przeprowadzeniu rozprawy, oraz zaoczne wydawane w razie niestawiennictwa pozwanego na posiedzeniu lub w razie jego całkowitej bierności w procesie. Zgodnie z art. 336 k.p.c. rygor natychmiastowej wykonalności obowiązuje od chwili ogłoszenia wyroku, a gdy ogłoszenia nie było, od chwili podpisania sentencji orzeczenia. Z punktu widzenia wierzyciela prowadzącego spór o zapłatę proces cywilny nie jest więc środkiem pozwalającym na szybką i skuteczną realizację swoich roszczeń. Jak to zostało wskazane, cechą procesu jest jego czasochłonność. Rozstrzygnięcie sprawy następuje na rozprawie, którą poprzedza wymiana korespondencji między stronami. Najczęściej więc od chwili wniesienia pozwu do wydania wyroku upływa co najmniej kilka miesięcy. Dodatkowym minusem procesu jest dość wysoki koszt jego prowadzenia. Obecnie opłata sądowa wnoszona przy złożeniu pozwu wynosi 5 proc. wartości dochodzonego roszczenia, z wyjątkiem spraw rozpoznawanych w postępowaniu uproszczonym - wtedy obowiązują opłaty stałe. Wydanie wyroku niebędącego wyrokiem zaocznym nie zabezpiecza w żaden sposób roszczeń wierzyciela, gdyż taki wyrok nie nadaje się do wykonania przed uprawomocnieniem i nadaniem mu klauzuli wykonalności, jak również nie stanowi tytułu zabezpieczenia. Wierzyciel chcący zabezpieczyć się przed późniejszą niewypłacalnością dłużnika zmuszony jest do złożenia w pozwie lub w toku postępowania wniosku o udzielenie zabezpieczenia. Niewątpliwie z opisanymi minusami tego trybu dochodzenia roszczeń liczą się strony prowadzące zawiłe spory, gdy zachodzi potrzeba prowadzenia skomplikowanych nierzadko postępowań dowodowych. Proces zapewnia wówczas dogłębne rozważenie racji obu stron i wydanie orzeczenia, które wyjaśnia sporne kwestie. WARTO WIEDZIEĆ Z punktu widzenia powoda dochodzącego swoich uprawnień w postępowaniu sądowym wydanie wyroku kontradyktoryjnego nie daje, do chwili jego uprawomocnienia, żadnych dodatkowych uprawnień. Jedynie w przypadku wyroków zaocznych uwzględniających powództwo sąd z urzędu nadaje orzeczeniu rygor natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, że powód może na podstawie orzeczenia opatrzonego w rygor natychmiastowej wykonalności prowadzić postępowanie egzekucyjne. Jest jednak kategoria spraw, szczególnie wśród przedsiębiorców, w których zakres obowiązków stron nie sprawia kłopotów. Są to sprawy, w których przedsiębiorcy dochodzą zapłaty za dostarczony towar lub świadczone usługi. W tych sprawach kwestią o największym znaczeniu jest czas, w którym możliwe jest uzyskanie orzeczenia oraz zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia na jego podstawie. Postępowaniem, które w największym stopniu spełnia te kryteria, jest uregulowane w art. 484-497 k.p.c. postępowanie nakazowe. Zgodnie z powołanymi przepisami sąd rozpoznający sprawę wydaje w tym postępowaniu na posiedzeniu niejawnym orzeczenie, którym jest nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym. Z samego faktu wydania orzeczenia pod nieobecność stron płynie istotne ograniczenie czasu trwania postępowania. Działanie sądu na tym etapie postępowania ogranicza się do zbadania, czy dokumenty załączone do pozwu zezwalają na wydanie na ich podstawie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Postępowanie to wdrażane jest na wniosek strony, jednak sąd nie jest nim związany. W razie braku podstaw do jego uwzględnienia sąd ma możliwość wydania nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym lub też skierowania sprawy na rozprawę. Przepisy normujące postępowanie nakazowe nakładają na powoda określone wymagania w kwestii udowodnienia swojego roszczenia. Podstawą wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, zgodnie z art. 485, są:
WARTO WIEDZIEĆ Od chwili wydania nakazu zapłaty wierzyciel ma możliwość podjęcia działań zmierzających do zabezpieczenia swoich roszczeń, gdyż nakaz ten stanowi tytuł zabezpieczenia bez nadawania mu klauzuli wykonalności. Tym samym wierzyciel nie musi składać odrębnego wniosku o udzielenie zabezpieczenia, uprawdopodobniając, że jego brak narusza interes prawny. W praktyce może okazać się to niełatwe, a z całą pewnością przyczyniające się do przedłużenia postępowania. WAŻNE Na podstawie nakazu zapłaty wierzyciel ma prawo do podjęcia innych działań, w tym do ustanowienia hipoteki przymusowej na nieruchomości dłużnika. Podkreślenia wymaga, iż działania te nie wiążą się z wysokimi opłatami, ponieważ zmniejszona została opłata za prowadzenie postępowania zabezpieczającego przez komornika z 5 proc. wartości roszczenia do 2 proc. Podobnie w przypadku ustanowienia hipoteki przymusowej opłata stosunkowa liczona od wartości roszczenia została zastąpiona opłatą stałą w wysokości 200 zł. Należy także podkreślić, że jeszcze lepsza jest sytuacja wierzyciela mającego nakaz zapłaty wydany na podstawie weksla lub czeku. Przepis art. 492 § 3 k.p.c. stanowi bowiem, iż nakaz taki staje się wykonalny, a więc uprawnia do egzekucji, po upływie terminu zaspokojenia roszczenia. W praktyce oznacza to, że wierzyciel po upływie 14 dni od otrzymania odpisu nakazu zapłaty ma prawo wystąpić do sądu o nadanie nakazowi zapłaty klauzuli wykonalności i na tej podstawie wszcząć postępowanie egzekucyjne. Podkreślenia wymaga, że samo zaskarżenie nakazu zapłaty przez dłużnika przez wniesienie zarzutów nie uchyla wykonalności nakazu zapłaty. Dłużnik, domagając się wydania postanowienia o uchyleniu wykonalności nakazu zapłaty, zmuszony jest do udowodnienia, iż wykonanie nakazu wyrządzi mu szkodę, co w praktyce bywa niełatwe. PAMIĘTAJ Udogodnieniem płynącym z rozpoznania sprawy w postępowaniu nakazowym jest niska opłata sądowa, wynosząca 1/4 opłaty sądowej, co daje 1,25 proc. wartości dochodzonego roszczenia, z wyjątkiem postępowania uproszczonego, w którym wysokość opłaty waha się od 30 do 300 zł. Nie bez znaczenia jest też fakt, iż w razie wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty opłatę uzupełniającą wynoszącą 3/4 całej opłaty stosunkowej ponosi pozwany. Zwrócić należy uwagę, iż dotychczasowa ustawa o kosztach sądowych nieprecyzyjnie regulowała kwestię obowiązku uiszczania opłaty uzupełniającej od zarzutów od nakazu zapłaty. Wątpliwość dotyczyła obowiązku uiszczania tej opłaty w postępowaniu uproszczonym, w którym całą opłatę stałą uiszcza powód, wytaczając powództwo. W tej sytuacji nie ma jasności, czy pozwany wnosząc zarzuty, ma obowiązek uiszczenia 3/4 opłaty stosunkowej, czy stałej. Wątpliwość tę usuwa przygotowywana nowelizacja ustawy o kosztach sądowych, zgodnie z którą pozwany będzie zobowiązany do uiszczenia pełnej opłaty stałej od wnoszonych zarzutów. Należy także zauważyć, że nawet po wniesieniu zarzutów pozwany ma ograniczoną możliwość dowodzenia swoich twierdzeń. W szczególności odnosi się to do często podnoszonego w sporach problemu potrącenia należności ze szkodą, która wystąpiła po stronie pozwanego. W razie zgłoszenia takiego zarzutu niezbędne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego, które przyczynia się do przedłużenia czasu trwania postępowania. Możliwość taka wykluczona jest w postępowaniu wywołanym wniesieniem zarzutów od nakazu zapłaty, gdzie roszczenia pozwanego mogą być przedstawione do potrącenia tylko wówczas, gdy potwierdzone są dokumentami umożliwiającymi wydanie nakazu zapłaty. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy, dotyczy to jednak wyłącznie sytuacji, gdy zarzut potrącenia zgłoszony został w toku postępowania, a nie przed wytoczeniem powództwa. WARTO WIEDZIEĆ Rygoryzm postępowania nakazowego może stanowić również utrudnienie dla powoda, który w toku postępowania nie może występować z nowymi roszczeniami zamiast lub obok dotychczasowych. Ograniczenia tego nie ma w zwykłym procesie, gdyż dopiero w postępowaniu apelacyjnym obowiązuje zakaz występowania z nowymi roszczeniami. Nadto powoda obowiązuje krótki, bo 7-dniowy termin złożenia odpowiedzi na zarzuty pozwanego, w której zgłosi nowe fakty i dowody pod rygorem utraty powoływania się na nie w toku postępowania. Ponieważ jest to termin ustawowy, nie ma możliwości przedłużenia go przez sąd. Przeciętny czas oczekiwania na wydanie nakazu zapłaty nie przekracza w większości sądów miesiąca, co w praktyce oznacza, iż nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym stanowi dla wierzyciela orzeczenie dające możliwość podjęcia szybkich działań wobec kontrahenta uchylającego się od regulowania płatności. Bez wątpienia więc przedsiębiorcy podejmujący współpracę z kontrahentami powinni prowadzić dokumentację w sposób zapewniający dokumenty pozwalające na szybkie dochodzenie roszczeń w postępowaniu nakazowym. Skutek ten jest łatwy do osiągnięcia, gdy współpracy nadane są ramy umowne lub gdy umowa zabezpieczona została wekslem. Dariusz Kulig prawnik "Koksztys Kancelaria Prawa Gspodarczego" Spółka komandytowa Podstawa prawna
Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie opublikowania go w piśmie.
|
S2pXSLTransformator::missingFileError :: Plik z szablonem XSL /htdocs/e-podatnik.pl/epodatnik/xml/spisy_tresci_czasopism/doradca_podatnika/633.xml NIE ISTNIEJE !!!
|
||||||
|
||||||||