zamknij to okno
Portale internetowe Wydawcnictwa Trendy sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES w celu poprawnego działania statystyk GOOGLE oraz BIZON MEDIA dostarczających reklamy. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek przez GOOGLE ANALYTICS prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie.

MENU   START WYDAWCA REDAKCJA ARCHIWUM  
Szukaj

WYSZUKIWARKA



BAZY PRAWA
PRAWO KRAJOWE
PRAWO UE

Ucieczka na giełdę

Triada jest niewątpliwie jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na polskim rynku biur podróży. Dlatego to, co dzieje się z ta firmą ma ogromny wpływ na postrzeganie całej branży.



Historia ratowania jednego z najbardziej znanych polskich biur podróży, jak przystało na dreszczowiec, obfituje w zwroty akcji i mylne tropy. Ostatni akord może okazać się dla marki i właścicieli happy endem, jednak do szczęśliwego końca trzeba będzie jeszcze poczekać. A dla wierzycieli firmy Triada S.A. zakończenie to może być tragiczne.


„Mamy zawsze dodatni wynik…”

O kłopotach tego biura mówiło się niemal co sezon. Jednak zawsze okazywało się, że pogłoski o jego końcu są cokolwiek przesadzone i rozpoczynało ono kolejny sezon w czołówce polskich touroperatorów. Z tego powodu wiele osób traktowało takie informacje z ostatnich miesięcy jak kolejne gry PR-owskie. Okazało się, że tym razem firma potrzebuje naprawdę energicznych działań. W roku 2009, komentując wynik za rok 2008, prezes Triada S.A. Piotr Zawistowski podkreślał: „Jesteśmy jedyną spółką w branży, która może pochwalić się zawsze dodatnim wynikiem na przestrzeni ostatniej dekady”. Niestety, później było już tylko gorzej. Według nieoficjalnych danych, w roku 2009 spółka zanotowała stratę w wysokości około 8 milionów zł. Kolejny, 2010 rok, okazał się jeszcze gorszy – strata przekroczyła 16 mln. zł. Kłopoty finansowe stały się naprawdę poważne. Rozpoczęto więc działania mające na celu znalezienie inwestora, który uratuje firmę, oraz jej restrukturyzację.


Stara marka, nowy touroperator

16 września 2011 roku w ramach procesu integracji spółek funkcję jedynego touroperatora powierzono Sky Club sp. z o.o. W wyniku tego Sky Club przejął na siebie odpowiedzialność za realizację współpracy z klientami i kontrahentami Triady oraz całość działań sprzedażowych. W grudniu 2011 roku zakres odpowiedzialności organizacyjnej Sky Club rozszerzył się również na działy produktu, kontaktów z agentami, transportu i imprez specjalnych. „Wprowadzone zmiany są naturalną konsekwencją procesów toczących się w spółkach Triada i Sky Club od ponad roku – mówił Maciej Truskolaski, prezes zarządu Sky Club sp. z o.o. – Poprzez synergię działań prowadzonych dotąd oddzielnie przez dwie spółki, dążymy do obniżenia kosztów funkcjonowania i zarazem podniesienia jakości usług, a w konsekwencji dostarczenia klientowi produktu najwyższej jakości w atrakcyjnej cenie. Z punktu widzenia klienta, zmiany organizacyjne będą zauważalne jedynie w formie rozszerzenia oferty Sky Club i umocnienia pozycji obu marek na rynku usług turystycznych w Polsce”. Truskolaski twierdził, że rola organizatora przypisana została Sky Clubowi nieprzypadkowo: „Dotychczasowe osiągnięcia spółki w tym zakresie są niepodważalne.


Kim jest inwestor?

DM IDMS A funkcjonuje na rynku od 1993 roku. Początkowo broker działał jako Krakowski Dom Maklerski S.A., a od 2001 r. jako Internetowy Dom Maklerski S.A. W 2006 r. spółka przyjęła nazwę Dom Maklerski IDMS A. DM IDMS A funkcjonuje w oparciu o zezwolenie wydane przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (obecnie Komisja Nadzoru Finansowego) z dnia 31.01.2003 r. (DDM -M.-4020-23-1/2003). W 2005 r. DM IDMS A, jako pierwsze w Polsce biuro maklerskie, z sukcesem przeprowadził własną ofertę publiczną akcji o wartości 18 mln złotych i zadebiutował na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. W 2008 r. spółka zrealizowała publiczną ofertę 109,09 mln akcji serii I o wartości 120 mln zł, przy redukcji w zapisach dodatkowych w wysokości 99,2%. Poza usługami związanymi z rynkiem pierwotnym, DM IDMS A rozwija również inne obszary działalności. W 2004 r. broker wprowadził usługę zarządzania portfelem papierów wartościowych (asset management), zaś od 2006 r. Dział Rynków Zagranicznych DM IDMS A oferuje dostęp do internetowej platformy transakcyjnej IDM Trader, a tym samym możliwość inwestowania na rynku FORE X i światowych giełdach oraz usługi związane z zabezpieczeniem ryzyka kursowego dla przedsiębiorców.

Ciągły wzrost przychodów oraz najwyższa w branży rentowność są dowodem na to, że Sky Club może z powodzeniem przejąć funkcję organizatora imprez turystycznych dla trzech marek wchodzących w skład Grupy Triada” W dużej części było to wynikiem wykorzystania potencjału i klientów Triady. Dzięki temu „nowy” touroperator startował z bazą klientów i siecią kontaktów, natomiast z czystym kontem. Zamiana ról miała jeszcze jedną zaletę. Dzięki niej „nowy” touroperator, jakim jest Sky Club, nie musiał wykupić polisy proporcjonalnej do ilości turystów wysłanych w ubiegłym roku przez Triadę. A to przy nowych droższych gwarancjach finansowych oznaczało znaczną redukcję kosztów. Gwarancja została więc wykupiona na podstawie planowanej ilości klientów. W grudniu Sky Club zajął się również produktem, kontaktami z agentami, transportem i imprezami specjalnymi. Kolejnym poważnym ruchem okazały się zmiany w zarządzie firmy, które nastąpiły w grudniu 2011 roku. Jak głosił oficjalny komunikat: „7 grudnia 2011 roku Rada Nadzorcza Spółki Triada S.A. powołała na stanowiska Członków Zarządu Wojciecha Urbaniaka oraz Pawła Filipczaka. Zmiany w składzie Zarządu są związane z rezygnacją Piotra Zawistowskiego z funkcji Prezesa Zarządu Triada S.A. Nowi członkowie Zarządu Spółki nadzorują obszar sprzedaży za pośrednictwem salonów własnych oraz koordynują współpracę Triady i Sky Club, będącego organizatorem imprez turystycznych dla obu marek.” Odwołany prezes był jednym z trzech założycieli i udziałowców biura, obok Marka Markiewicza i Macieja Truskolaskiego. Całej przecież normalnej w firmach wymianie towarzyszył jednak szum informacyjny. Sam prezes Zawistowski początkowo twierdził, że nie rozstaje się ze spółką, a jedynie zmienia obowiązki. Mimo to przedstawiciele spółki nie potwierdzali tej informacji.




Sky Club sp. z o.o. może pochwalić się doskonałymi wynikami finansowymi i sprzedażowymi za ubiegły rok. W porównaniu do roku 2010, w 2011 przychody ze sprzedaży netto wzrosły aż o 45,5 % (z 123,5 mln złotych do 179,6 mln złotych), zysk brutto za pierwsze 9 miesięcy, na koniec września rok do roku, wzrósł aż o 84,5% (z 4,6 mln złotych w 2010 r. do 8,5 mln złotych w 2011 r.). Ponadto, w celu zwiększenia bezpieczeństwa klientów obu sprzedawanych przez nią marek Sky Club i Triady spółka już podwyższyła gwarancję ubezpieczeniową do wysokości 17,5 mln złotych, a w najbliższych tygodniach doprowadzi do dalszego zwiększenia sumy gwarancji ubezpieczeniowej udzielonej przez TU Europa SA do 25 mln złotych. Dzięki pozyskaniu udziałów Sky Club przez Air Market i zakup akcji tej ostatniej spółki DM IDM SA będzie mógł realizować strategię rozwoju w szeroko rozumianej branży turystycznej – dodał Leszczyński


Komu, komu…

Przez kilka miesięcy w mediach pojawiały się kolejne spekulacje i kolejni kandydaci mający zainwestować w Triadę. Ruchy z końca roku wskazywały, że sprawa jest finalizowana. Odchodząc z zarządu, Piotr Zawistowski unikał odpowiedzi na większość Connect) spółka giełdowa Air Market SA. W zamian zaoferuje im pakiet swoich akcji nowej emisji, umożliwiający stanie się głównymi akcjonariuszami Air Market. Jednym ze znaczących akcjonariuszy spółki stanie się IDM SA. Przedstawiciele Sky Clubu nie ukrywają, że dzięki wsparciu inwestora biuro wkracza w nowy etap rozwoju, którego elementem jest rozbudowywanie dotychczasowej, silnej oferty uzupełniających się marek Sky Club i Triada, a także rozszerzenie jej o produkty, związane z aktywnym wypoczynkiem, pobytami uzdrowiskowymi i SPA, wyjazdami narciarskimi, rejsami wycieczkowymi, a nawet ofertami na pobyty typu all inclusive w Polsce – powiedział Maciej Truskolaski, prezes zarządu Sky Club podczas konferencji prasowej. – Jeszcze w 2012 roku planujemy podwojenie przychodów Spółki – dodał. Po podniesieniu kapitału Sky Club z 2,5 mln złotych do 11,8 mln złotych, większościowy pakiet udziałów w spółce objęli inwestorzy. Skupienie zadań touroperatora w jednym podmiocie, Sky Club, ma na celu optymalizację kosztów i podniesienie konkurencyjności firmy. Ważnym etapem tego procesu było podniesienie kapitału zakładowego Sky Club z 2,5 mln złotych do 11,8 mln złotych poprzez utworzenie nowych udziałów w spółce, z których około 80 proc. objęli nowi inwestorzy. Jak podkreślili, wciąż trwają przekształcenia. Dotychczas między innymi zmniejszono zatrudnienie ze 120 do około 80 osób. Ostateczna struktura firmy będzie funkcjonować w momencie debiutu giełdowego, który planowany jest na ten rok.


Gdzie jest Triada?

Obecnie więc sytuacja wygląda w ten sposób, że Triada, która do niedawna była spółka matką dla Sky Clubu, jest jedynie jego agentem. Jak powiedział na konferencji prasowej Truskolaski, nie zapadła jeszcze decyzja, co się stanie z siecią sprzedaży Triady. Podobnie jak z trzecią z marek grupy: Terra Nova. Sama firma Triada S.A. w tej chwili niewiele posiada poza znana marką, której wartość jeszcze kilka lat temu była przez niektórych wyceniana na niemal 100 mln zł. Nawet jeśli tamte wyceny były mocno przeszacowane, a wartość od tego czasu znacznie spadła, to nadal jest to dość cenny znak towarowy. Dodatkowo w ubiegłym roku Triada uzyskała potwierdzenie własności znaku 7+7, dla oznaczania wycieczek łączących objazd z wypoczynkiem stacjonarnym. Jak przyznali przedstawiciele inwestora, Sky Club korzysta w tej chwili ze znaku TRIADA dzięki umowie użyczenia i comiesięcznych opłat. Obecnie trwają negocjacje w celu odkupienia marki TRIADA od spółki Triada S.A.



Sky Club sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ulicy Nowogrodzkiej 42 istnieje na polskim rynku od 2006 roku i jest dynamicznie rozwijającym się biurem podróży. Od początku działalności Sky Club obsłużył już ponad 200 000 klientów. Wyniki za 2010 rok (uwzględniające wzrost zysku o 92% w stosunku do roku ubiegłego) czynią je obecnie najbardziej rentowną spółką spośród touroperatorów działających na polskim rynku.

Fakt korzystania z marki na mocy umowy użyczenia powoduje, że Triada S.A jest nadal niezbędna nowemu inwestorowi. Do tego czasu nie może więc oficjalnie zbankrutować, ponieważ marka TRIA DA stałaby się częścią masy upadłościowej (choć kto wie, czy odkupienie jej od syndyka nie byłoby tańsze). Plany związane z wejściem na giełdę wymagają dobrej atmosfery, można więc przypuszczać, że do tego czasu Triada S.A. będzie w jakiejś formie funkcjonować. Co stanie się potem? To z punktu widzenia nowej spółki giełdowej nie będzie miało znaczenia. Chociaż udziałowcy spółki Triada S.A. stali się drobnymi udziałowcami, to jednak uciekli przed bankructwem, ratując to, co mieli najcenniejszego, czyli markę. Większość zwykłych klientów nie wie i nie musi wiedzieć, kto ich wiezie na wakacje. Interesuje ich u kogo i za ile kupują swoją wymarzoną wycieczkę. W ten sposób inwestor wszedł w firmę, która dysponując know-how, siecią kontaktów, odpowiednią kadrą i bazą klientów nie miała żadnych obciążeń. Do tego niewątpliwie imponujące wyniki (nawet po uwzględnieniu efektu bazy – wszak to nowy touroperator) powinny zrobić wrażenie na potencjalnych inwestorach, co ma niebagatelne znaczenie przy planach wejścia na GPW. Taki obrót sytuacji (mimo zastrzeżeń, jakie mogą mieć wierzyciele firmy) dla rynku touroperatorów jest mimo wszystko lepszy niż bankructwo. W tym ostatnim przypadku zapewne znów w wielu mediach odmalowany został obraz podstępnych touroperatorów, którzy tylko dybią na pieniądze swych biednych klientów, nie oferując w zamian żadnej gwarancji rzetelnego wywiązania się z umowy. Innym aspektem jest plan wejścia na Giełdę Papierów Wartościowych. Taki ruch, poza możliwością pozyskania kapitału, ma tę zaletę, że wszystkie spółki notowane na giełdzie (bez względu na to, na którym rynku) muszą być całkowicie przezroczyste. Sam fakt znalezienia inwestora kapitałowego, nie zaś branżowego, jest przejawem od dawna przewidywanej konsolidacji rynku touroperatorskiego. Duzi inwestorzy pozwalają na stworzenie solidnego zaplecza, a fakt, że wykładają swoje pieniądze jest najlepszym sygnałem, iż na wycieczkach można zarobić. Znacznie mniej zadowoleni będą zapewne wierzyciele Triady

Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie opublikowania go w piśmie.
Rynek Turystyczny
WYBRANY NUMER: 02/2012
DATA WYDANIA: 2012-01-23

AKTUALNOŚCI

Irlandia w Warszawie – bal i festiwale
Karnawał z Sun&Fun
Pierwsi przewoźnicy w Modlinie
Turcja coraz popularniejsza
Grupa eholiday.pl porządkuje swoje portfolio
Ostatniemiejsca.pl rozbudowują sieć…
Neckermann – dobre wyniki przedsprzedaży Lata 2012
Podróże kontra telewizor…
Hotel Krasicki hotelem z pomysłem

WYWIAD

Nie zamierzamy tracić sił na wyścigi w liczbowych deklaracjach

TRANSPORT

Promem na wycieczkę

PRAWO

Czas na stworzenie wzorcowej umowy o imprezę turystyczną

e-TURYSTYKA

Światowy rynek mobilnych usług telekomunikacyjnych

TARGI

ITB 2012
Podsumowanie ITM Warsaw 2012
Bielsko-Biała – powraca
Wrocław znów w Hali Stulecia

MARKETING I PROMOCJA

Od reklamy do PR i mobile

HOTELE

Czym zaskoczyć konferencyjnych gości?

KRYTYCZNYM OKIEM

Czy Grecja utrzyma pozycję jednego z najpopularniejszych kierunków wyjazdów Polaków?

ZDANIEM PILOTA

Przeciw deregulacji zawodu – II Forum przewodnickie

GŁOS BRANŻY

Turystyka – działania UOKiK

FIRMY I LUDZIE

Ucieczka na giełdę

MODA NA...

Moje wielkie greckie wakacje
Idę do Ciebie, PANIE…
Tunezja – reaktywacja
Turystyka ornitologiczna, czyli birdwatching w Polsce

Z HISTORII RYNKU TURYSTYCZNEGO

Z historii Rynku Turystycznego
Hotelarz    Rynek Turystyczny     Restauracja    Polski Jubiler
Wydawnictwo TRENDY | Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia



Zapoznaj się z naszym portalem pisma branżowego Restauracja